niedziela, 1 grudnia 2013

Jak rzep psiego ogona!



Dawno nas tu nie było.

Jesteśmy, żyjemy.

Bonifacy wyrósł na niezłego łobuza!

Łazi za mną jak pies! Czasami uczepi się jak rzep psiego ogona i podłazi pod nogi, podsiada na krześle, wręcz wszedłby na głowę.

Miałam użyć schodków, musiałam przynieść sobie taboret...

6 komentarzy:

  1. Jaki duży! A jeszcze niedawno był taki maleńki na zdjęciach :) Słodziak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wszystkim za odwiedziny. Miło Was znowu ,,słyszeć", „widzieć"! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale już jest duży :) koci przystojniak :)

    OdpowiedzUsuń